DOKA czyli świadomy upcycling z rajstop

Sezonowa wyprzedaż w DUKA do -70% na wybrane produkty

Przygoda Doroty Chojnackiej i stworzenie DOKI zaczęły się z pasji do rękodzieła. Jednak spotkanie z Agnieszką Gaczkowską z oplotki.pl, która prowadziła warsztaty z szydełkowania spowodowały, że zaczęła myśleć o przełożeniu hobby na przynoszącą przyjemność i satysfakcję pracę.

Dorota Chojnacka i jej hobby – DOKA

“Pasja najczęściej objawiała się wtedy gdy chciałam kogoś czymś obdarować.” – tak mówi o sobie. Prezenty, które rozdaje najbliższym zawsze mają formę rękodzieła. No, może jeśli sam prezent nie jest rękodziełem, to na pewno jest opakowany tak, że szkoda go otworzyć.  Wszystko co powstaje w rękach Doroty Chojnackiej jest wykonane z przedmiotów, które “pozornie” są zużyte i nadają się do wyrzucenia. Wykonuje ona nowe rzeczy ze tego co inni nazywają śmieciami.

Świadomy upcycling – czyli DIY z rajstop

Problem, z którym próbujemy walczyć na całym Świecie, czyli „niedegradowane” śmieci, również dotyczy rajstop. DOKA skupia się właśnie na tym specyficznym materiale. Oplotki dały jej nie tylko motywację, by pokazać dzieła szerszej publiczności, ale także możliwość dzielenia się efektami powstającej sztuki upcyclingowej i wiedzą, w jaki sposób je wykonywać. Okazuje się, że skład rajstop to nic innego jak związki poliestru potocznie zwane plastikiem. Rozkładają się bardzo długo i przeżyją kilkukrotnie nas i kolejne pokolenia. Eksperymenty ze sznurkiem z rajstop mają na celu przedłużenie im życia i stworzenie nowych, ładnych przedmiotów. Mają też przekonać, że nie trzeba ponownie kupować, skoro można zrobić własnoręcznie lub kupić, zamówić wykonanie z produktów już raz wyprodukowanych. „Upcycling” bardzo pobudza kreatywność, Na jej warsztatach powstają piękne prezenty zgodne z ideą Zero Waste czyli Życie bez śmieci.

“Bardzo fajnie patrzy się na ludzi, którzy są szczęśliwi, że udało im się coś własnoręcznie zrobić cieszą się jak dzieci, no chyba, że są dziećmi bo tacy też na warsztaty przybywali …. a moment, w którym pokazuje im np. kotka zrobionego na szydełku i dowiadują się, że on też jest z rajstop – bezcenny. Są zaskoczeni kiedy uświadamiam, że takie rajstopy często lądują w kuble na śmieci, a mogą świetnie posłużyć do zajęć rękodzielniczych.” – mówi Dorota Chojnacka z DOKA.

Warsztaty – Stowarzyszenie Oplotki – nowe perspektywy

Dorota należy do Stowarzyszenia rękodzielniczek Oplotki – stowarzyszenia dziewczyn, przy których można tylko rozwinąć skrzydła. Dzięki wspólnym spotkaniom powstają inspiracje i chęci do działania. W planie jest założenie własnej działalności, która ma się skupić na właśnie na warsztatach i nauki wykorzystywania materiałów oraz pokazanie różnych możliwości kreatywnego spędzania czasu przy upcyklingu. Już niedługo pojawi się oferta, a na razie są to wydarzenia no-profit, które promują tego typu działania np. takie, które odbędzie się 16 lutego w Po-dzielni, w miejscu, które propaguje świadome zarządzanie rzeczami. Niepotrzebne przedmioty nie muszą trafić na śmietnik, mogą się komuś przydać.

Przedmioty, które tworzy DOKA dekorują zarówno wnętrza jak i osoby. Ponieważ naszyjniki cieszą się ogromną popularnością pojawia się możliwość wykonania naszyjnika na zamówienie. Personalizowane przedmioty nabierają znaczenia i wartości, a tworzenie ich przynosi ogromną satysfakcje. Wszystko co powstaje w DOKA jest niepowtarzalne.

Zapraszamy do polubienia funpage DOKA

Zajawka z warsztatów Stowarzyszenia Oplotki – https://www.youtube.com/watch?v=8PvJI7ZHJMY